Close

Instax SQUARE SQ1 – coś dla klasyków

Przyzwyczailiśmy się do typowo nowoczesnych rzeczy jak fotografia cyfrowa, kasyna internetowe oferujące darmowe spiny w vulkan vegas. Jednak co pewien czas pojawia się moda na retro. Świetnym tego przykładem jest fotografia natychmiastowa, która nawiązuje do dawnych Polaroidów. Prym obecnie wiedzie w tej branży firma Fuji, która stworzyła linię instax. Jej najnowszym produktem jest instax SQUARE SQ1. Co warto o nim wiedzieć?

Klasyka przede wszystkim

instax to seria aparatów do fotografii natychmiastowej, która jest niezwykle różnorodna. Spotkamy zarówno instaxa Mini 9 czy 11, który jest niezwykle prosty i pozbawiony cyfrowych możliwości, jak i Mini LiPlay, który posiada ekran LCD, może działać także jako drukarka. Klienci polubili instaxa przede wszystkim za uniwersalność oraz ekonomię. Wkłady do klasycznego Polaroida potrafią kosztować w okolicach 90-100 złotych za 7, 8 zdjęć. Typowy wkład do instaxa Mini to paczka 10 zdjęć za 30-40 złotych. Co prawda są one dwa razy mniejsze, wielkości karty kredytowej, jednak pozwalają na uchwycenie wielu ważnych chwili. Nie można też zapominać, że większość instaxów kupimy w cenie od 250 do mniej niż 1000 złotych. To niezbyt dużo jak na spore możliwości.

instax SQUARE SQ1 to już kolejny model z tej serii, który niedawno pojawił się w sprzedaży. Należy od do linii, która nieco wiele większe odbitki niż seria mini. W przypadku tej drugiej mamy do czynienia z 54 x 86 mm, a SQUARE obsługuje kwadratowe odbitki 62 x 62 mm. Specjalnie dla nowego modelu wprowadzono dwie kolejne wersje odbitek: SQUARE Rainbow oraz SQUARE Monochrome. Nowy produkt dostępny jest w 3 wersjach kolorystycznych: Terracotta Orange, Glacier Blue i Chalk White. Waży zaledwie 390 gramów, więc nie będzie za bardzo ciążył w torbie czy plecaku. Warto jednak pamiętać o dosyć sporym rozmiarze: 130.7 mm × 118.6 mm × 57.5 mm.

Ogromną zaletą, choć pewnie dla niektórych wadą jest to, że aparat ten jest ustawiony na pełną automatykę. Naszym zadaniem jest jedynie wybranie programu tematycznego: standardowego, selfie, po czym aparat samoczynnie ustawi dla nas najważniejsze parametry. Oferuje on czas naświetlania od 1.6 do 1/400 sekundy, dzięki czemu sprawdzi się zarówno w przypadku słabiej oświetlonych miejsc, jak i w pełnym słońcu. Następuje w nim synchronizacja z długimi czasami naświetlania w warunkach słabego oświetlenia. Dobrze jest jednak pamiętać o pewnym częstym błędzie w aparatach tej firmy. Mowa o lampie błyskowej, która potrafi czasem aktywować się w nieodpowiednim momencie. Jeśli przy fotografowaniu na zewnątrz i w środku dnia lampa zostanie aktywowana, dobrze jest ją czymś zasłonić, choćby palcem. Długość ogniskowej w tym aparacie wynosi 65.75 mm. Aparat jest w stanie ostrzyć już od 30 cm, jednak warto wtedy dla zdjęć makro i selfie załączyć odpowiedni tryb z ostrzeniem między 30 a 50 cm.

Zdjęcia wychodzą tu błyskawiczne, a pełne wywołanie obrazu z wyraźnymi kolorami następuje do 90 sekund. Obecnie aparat kosztuje 599 złotych, zaś wkłady w oficjalnej dystrybucji można zakupić między 47 a 55 złotych. Z pewnością instax SQUARE SQ1 spodoba się miłośnikom klasyki, choć bardziej klasyczny jest mini 9. Jeśli spojrzymy na funkcje, to być może o wiele lepszym rozwiązaniem będzie zakup tańszego SQUARE SQ6 czy też mini 90, które nie tylko mają więcej funkcji, trybów, lecz także pozwalają nawet na manualne ustawianie parametrów.

Dodaj komentarz

0 Comments
scroll to top